Business template with abstract object background vector
Download

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bruce Springsteen, 11. 07. 2012 - Praga
#21
Ja muzyką Bruce'a zainteresowałam się w grudniu, ale nie poświęcałam jej tyle uwagi, co poświęcam muzyce Marka. Dlatego ucieszyłam się na wieść o trasie i nowej płycie, ale nie załamałam nerwowo, że nie mogę pojechać na koncert do któregoś z państw ościennych.
BET, masz wersję 11-kawałkową, czy 13-?
Odpowiedz
#22
JK7: to moze spotkamy sie na jakas kawe, bo widze ze ze stolicy jestes Uśmiech

mary: 13tke, oczywiscie Uśmiech

caly czas nie opuszcza mnie mysl o wyjezdzie do Pragi..
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz
#23
BET, próbowałem w tej sprawie do Ciebie napisać pm, ale bezskutecznie, więc jako, że jestem chętny, czekam na wiadomość z Twojej strony. Uśmiech
...now the sun's gone to hell...
...and the moon's riding high...
Odpowiedz
#24
Mam wylaczone pm Oczko A moglbys mi maila napisac? moj nick @ thecurvyspot.com Uśmiech fajno Uśmiech
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz
#25
Springsteen ma genialne ostatnie albumy. Uwielbiam też "Live in Dublin" Uśmiech.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Odpowiedz
#26
Poprzednia "Working On A Dream" nie była w moim odczuciu genialna. Jeszcze wcześniejsza na pewno lepsza. Z ostatnią jeszcze się nie osłuchalem ale wydaje mi sie że przebija dwie wcześniejszeUśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#27
A ja czuje jakies niepisane podobienstwo miedzy Workin... a ATRR Marka i EH. Sam nie wiem co to jest, ale obie pociagaja za podobne sznureczki w moim serduchu. Lubie te plyte, acz w porownaniu z Magic i najswiezsza wypada, rowniez w moim odczuciu, slabiej.
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz
#28
Jesli chodzi o ostatnie produkcje Bossa ta najnowsza chyba nie przebije "Magic" Coś nie chce wejść jak trzeba ale to się jeszzce może zmienićUśmiech Póki co za dużo knajpianych klimatów jak dla mnie
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#29
Co masz na mysli poprzez "knajpiane klimaty"?

W sensie - domyslam sie co, acz gdybym ja probowal sie zmusic zeby zdefiniowac np. wieloglosy i lekko soulowy rytm takich kawalkow jak np. shackled and drawn uzylbym zupelnie innego slowa Uśmiech Mnie to pachnie czyms w stylu pospolitego ruszenia, pewnej solidarnosci, nie wiem czy rozumiesz co mam na mysli Uśmiech Uwielbiam takie granie u Bossa - nadaje swoim silnym tekstom jeszcze wiecej sily.

A obok "easy money" "s&d" czy "death to my hometown" masz przepiekne Land of Hope and Dreams i Jack of All Trades. Magic jest piekne, ale WB, w moim odczuciu, duzo silniejsze i "pelniejsze". Uśmiech
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz
#30
Na razie nie czuje klimatu tej płyty. Ale to są wciąż pierwsze przesluchania "Easy Money" "Shackled And Drawn' "Death To My Trades" w ogole mnie nie ruszają. Przerabiam drugą stronęOczko
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#31
:O

no nic, trzymam kciuki zeby jednak ruszyly Oczko
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz
#32
To zaostrzyliście mi apetyt. Po ostatniej płycie i w sumie dość średnim blu-rayu z Londynu nie spodziewałem się, że wróci stara energia E Street Band. Wsiadam w czwartek rano do samochodu i jadę do Wrocka nadrobić zaległości płytowe. Oprócz Bruce'a jeszcze trza będzie Cohena i nowy album Hogarth'a i Barbieri'ego sprawdzić.
So now we're passing strangers, at single tables.
Still trying to get over,
Still trying to write love songs for passing strangers.
All those passing strangers.

And the twinkling lies, all those twinkling lies,
Sparkle with the wet ink on the paper.
Odpowiedz
#33
Kurde bel wciąż mam mieszane uczucia. Wiadomo teksty u Bossa zawsze były ważne i piękne ale mnie w całości ta płyta po prostu nie przekonuje. Nie wiem skąd te zachwyty. Na pewno te kawałki na żywo to będzie ogień ale na razie mnie nie porywają. Najlepszy utwór na płycie to zdecydowanie "Jack Of All Trades". Podoba mi się też "Death To my Hometown" Gospelowe akcenty mi się podobają choć wiem po po co Boss wstawia rap w "Rocky Ground" Świetny choć razi trochę sztuczna perkusja w "Land Of Hope And Dreams". Za mało mi się podoba, liczyłem na więcej.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#34
Jeszcze pare h temu "death to my hometown" nie przemawialo do Ciebie zupelnie Uśmiech Czyli jest nadzieja Oczko

Skad zachwyty? Ano stad, ze Ciebie moze nie przekonywac a u innych moze poruszac najczulsze struny. Uśmiech Mnie ta plyta "kupila" w 100%. Boss jest kims wiecej niz tylko muzykiem - jest glosem ludzi, tak jak kiedys Dylan a jeszcze wczesniej Guthry. Moze troche brakuje mi tego u MK, acz w niczym mu to oczywiscie nie ujmuje. Po prostu spiewa o czyms innym, bardziej metafizycznie, mniej przyziemnie (sa oczywiscie wyjatki, ale na potrzeby dyskusji uogolniam). Cos jak Gilmour, Cohen czy McCartney. A ja kocham takze artystow zaangazowanych w to co sie dzieje dokola nas, takich jak wlasnie Boss (abstrahujac czy jestes demokrata czy republikaninem Oczko) czy Waters - dla mnie muzyka, jak zreszta kazda sztuka, to miedzy innymi pewien kanal komunikacji. Zreszta wystarczy spojrzec na polskich bardow spiewajacych w PRLu, mysle ze to porownanie najlepiej zobrazuje co mam na mysli.

Tak jak u Marka jedna nuta potrafi powiedziec wiecej niz tomiska poezji, tak Boss potrafi to zrobic swoimi wyspiewanymi slowami. A muzycznie? Genialnie i tyle. Uśmiech
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz
#35
adam82 napisał(a):To zaostrzyliście mi apetyt. Po ostatniej płycie i w sumie dość średnim blu-rayu z Londynu nie spodziewałem się, że wróci stara energia E Street Band. Wsiadam w czwartek rano do samochodu i jadę do Wrocka nadrobić zaległości płytowe. Oprócz Bruce'a jeszcze trza będzie Cohena i nowy album Hogarth'a i Barbieri'ego sprawdzić.


płyta Cohena OK
nawet bardzo
bardzo, bardzo
Odpowiedz
#36
Miało być że podoba mi sie "This Depression" a nie "Death To My Hometown"
BET ja to chyba wszystko wiem i generalnie się z Tobą zgadzam. Płyty Bossa zbieram nie od dziś ale co poradzę na to że płyta mnie nie zachwyciła w takim stopniu jak innych. Muzycznie w moim odczuciu właśnie nie jest genialnie, zbyt leciutko i prosto (Pierwsze trzy utwory niewiele się tam dzieje) Potem jest różnie. Najcześciej ok ale tylko ok. Za mało poruszeń. Jednak Springsteen będzie zawsze dla mnie artystą tej samej klasy co Knopfler, Waters, Gilmour, Gabriel czy Cohen. Właściwie żadna płyta tego nie zmieni a że drugiego albumu w stylu "The Rising" nie może nagrać - trudno.

ps. Adam "Not The Weapon But The Hand" H&B jest wspaniałe polecamUśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#37
Boss mnie też jakoś nie porwał, muszę więcej posłuchać, żeby powiedzieć coś o numerach poszczególnych. Muzycznie jest trochę biednie jak na pierwsze przesłuchanie. Cohenowi też jeszcze muszę dać więcej szans, gadając przy stole jednak tej muzyki nie sposób docenić. Z innych nowości, polecam bardzo nowych Waterboysów "An Appointment with Mr Yeats", oraz płytę "Roma" projektu Danger Mouse i Daniele Luppiego z udziałem Jacka White'a i Norah Jones. Przepiękna muzyka, zakorzeniona w twórczości Ennio Morricone. Barbieri i Hogarth czekają na razie w kolejce Uśmiech Pozdrawiam
So now we're passing strangers, at single tables.
Still trying to get over,
Still trying to write love songs for passing strangers.
All those passing strangers.

And the twinkling lies, all those twinkling lies,
Sparkle with the wet ink on the paper.
Odpowiedz
#38
Kupilem bilet Uśmiech Uśmiech Uśmiech
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Loreena McKennitt - 26.03.2012 Zabrze adam82 33 13,760 01.04.2012, 15:02
Ostatni post: Robson
  Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie Raingod 177 28,707 09.12.2011, 01:30
Ostatni post: Raingod
  Joe Bonamassa, 1 marca 2012 roku, Sala Kongresowa macsa 2 3,126 28.11.2011, 12:36
Ostatni post: Teddy
  Bryan Ferry - Sala Kongresowa [12.09.11] Piotrec 3 2,347 20.09.2011, 16:53
Ostatni post: mirek
  DAVE MATTHEWS BAND - GlSGOW, S.E.C.C., 11/03/2010 Patique 2 1,409 13.03.2010, 21:11
Ostatni post: mirek
  30.07.1994 Ania_M 7 2,784 30.07.2009, 18:22
Ostatni post: Ania_M
  The Blue Nile - Royal Concert Hall, Glasgow, 10/07/2008 Patique 2 1,705 04.08.2008, 20:18
Ostatni post: Patique
  Bruce Springsteen: Reaktywacja olaph72 18 4,214 16.02.2008, 22:48
Ostatni post: Michal
  Bruce Springsteen - San Siro, Mediolan 07.06.2012 JK7 0 4,466 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:
  Depeche Mode - Warszawa 25.07.13 mary 0 3,432 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości